środa, 20 lipca 2016

"Bezpieczna przystań"


Witajcie! Nareszcie zrobiło się ciepło i człowiek od razu czuje, że żyje :D Właśnie takie powinny być wakacje. Wczoraj przejechałam ok. 20 km na rowerze. Bardzo lubię tę formę aktywności i pomimo, że ćwiczę regularnie, to i tak mam zakwasy. No ale taki urok tego sportu :) Oprócz tego wybrałam się na całodniową wycieczkę do ogrodu botanicznego razem z moją mamą, ale o tym poopowiadam Wam w kolejnym poście. Dzisiaj pierwszy post w formie recenzji książki "Bezpieczna przystań" Nicholasa Sparksa. Jeżeli ktoś ma zamiar przeczytać tę książkę, a nie chce bym zdradziła mu jej treść, zapraszam do przeczytania recenzji po skończonej lekturze i podzielenia się swoją opinią :) 


Zanim jednak przejdę rzeczy chciałam Wam przedstawić mojego kochanego czworonoga. Poznałyście już wcześniej Misia dziś nadeszła pora na zaprezentowanie drugiego przyjaciela. Oto Kubuś. Zawsze  towarzyszy mi w pisaniu postów. Dziś wyjątkowo wystąpił w roli modela :D Jak Wam się podoba?



Po książki twórczości Nicholasa Sparksa sięgałam już nie raz. Każda z nich urzekła mnie, natomiast żadna nie wywarła na mnie aż tak dużego wrażenia jak "Bezpieczna przystań". Główną bohaterką jest kobieta o imieniu Erin, która ucieka od burzliwej przeszłości, zostawia agresywnego męża alkoholika, zmienia tożsamość i przeprowadza się do Karoliny Północnej, by rozpocząć lepsze życie i zacząć wszystko od nowa, a przede wszystkim, by znaleźć swój kąt i czuć się wreszcie bezpieczną. Tam poznaje owdowiałego Alexa, w którym  po pewnym czasie zakochuje się z wzajemnością. Sekrety kobiety intrygują czytelnika i jeszcze bardziej wciągają w treść. "Bezpieczna przystań" zaskoczyła mnie ciekawym biegiem akcji i nutką wątku kryminalnego, który zdecydowanie prześcignął długie historie miłosne opisane przez Sparksa w pozostałych utworach. Akcja dopełniona jest fragmentami z przeszłości głównej bohaterki, co razem łączy się w naprawdę świetną powieść. Oprócz tego, jedną z równie przyjemnych części jest bogaty opis postaci i miejsc. Pozwala to na stworzenie sobie w głowie klarownego obrazu rzeczywistości bohaterów i codzienności mieszkańców Southport. Czytelnik obserwujący męża- detektywa poszukującego swojej żony, sam staje się pewnego rodzaju bohaterem lektury. Sam klimat książki jest bardzo tajemniczy, zupełnie inny od typowych romansów. To właśnie cenię w tej powieści- nieprzewidywalność. Co za tym idzie, od książki ciężko jest się oderwać, dopóki nie dotrze się do ostatniej strony. Mi zajęło dwa dni, by przeczytać całość. Powieść zakupiłam kilka miesięcy temu, jako jeden z tomów serii "Wszystkie kolory miłości" i żałuję, że dopiero teraz się za nią zabrałam. Gwarantuję, że  zauroczy ona fanów twórczości Nicholasa Sparksa, a także miłośników niebanalnych historii miłosnych.

12 komentarzy:

  1. Osobiście wszystkie książki, które posiadają liczne opisy miejsc kojarzą mi się z ,,W pustyni i w puszczy"-lekturą, której nienawidzę, ale może nie każdy pisze jak Sienkiewicz. A jeżeli chodzi o książkę to chętnie ją przeczytam jeżeli tylko uda mi się ją dorwać :) Dobra recenzja!
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej książki, Twoja recenzja bardzo mnie zaciekawiła :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com
    Fanpage: https://www.facebook.com/lublins/ (zapraszam do polubień)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czytałam ostatnio książkę autorstwa tego samego pisarza pt."Wybór" i muszę powiedzieć, żę mega miło mi się ją czytało

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)
    theluckyooone

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tej książki i nie zastanawiałam się nad tym, ale po takiej recenzji trudno się oprzeć :D Bardzo lubię książki, które są nieprzewidywalne i potrafią nas "wciągnąć", chyba każdy to lubi... ;)
    Pozdrawiam, nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film, który bardzo mi się spodobał. Chętnie sięgnę po książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale zapowiada się ciekawie :)

    Byłabym wdzięczna za kliki
    Mój blog, zapraszam :*
    KONKURS ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka lat już nie czytałam Sparksa :) czas do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię nieprzewidywalne książki, ta wydaje się być bardzo ciekawa i jak gdzieś ją dorwę to na pewno przeczytam :)
    Pozdrawiam i zapraszam: mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam tej książki , bardzo ładne zdjecia wykonałas do postu ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie ją przeczytam!
    treamicii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę ją przeczytać ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety mam słabość do tego typu książek :) Świetna historia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...