niedziela, 16 października 2016

Top 10 najpiękniejszych miejsc, które polecam

Cześć kochani. Ostatnio mam niestety o wiele mniej czasu na bloga, choć mam nadzieję, że jakoś rozplanuję sobie czas tak, aby mieć chwilę na napisanie postu. Nie wiem jak Wy, ale kiedy jest tak szaro i ponuro za oknem, uwielbiam wspominać wakacje. Wcześniej pisałam o miejscach, które miałam okazję zwiedzić w te wakacje, a dzisiaj chciałam napisać o 10 miejscach, w których byłam i które mogę polecić każdemu :) Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, kocham podróże. Uwielbiam zwiedzać nowe miejsca. Oczywiście jest wiele zakątków świata, w których nie byłam, a które bardzo chciałabym odwiedzić, ale jeszcze wszystko przede mną :) Jeśli macie ochotę poczytać o moich podróżach, to zapraszam do rozwinięcia postu. Może i Wam jakieś miejsca spodobają się na tyle, by odwiedzić je w najbliższym czasie :)

Zdjęcia są wykonane przeze mnie, więc proszę o to, by ich nie kopiować :)



Paryż
Od dziecka Paryż był moim marzeniem. Od zawsze chciałam zobaczyć Wieżę Eiffla, Luwr, Łuk Triumfalny czy Pola Elizejskie. To marzenie spełniło się 4 lata temu, gdy mama zrobiła mi niespodziankę mówiąc, że zabiera mnie do Paryża. Po mieście poruszałam się metrem, dzięki czemu zwiedziłam praktycznie każdy jego zakątek. To miasto pełne pięknych zabytków, eleganckich knajp, luksusowych hoteli i najbardziej ekskluzywnych sklepów. Będąc w Paryżu koniecznie trzeba usiąść i napić się petite cafe (małej kawy) i skosztować le croissante, czyli francuskiego rogalika. Miasto tętni życiem od wczesnego ranka aż do nocy, kiedy ogromna metropolia świeci milionem świateł. Miasto ma swój specyficzny klimat, który można poznać tylko będąc tam

Alpejskie miasteczka
Będąc we Francji miałam okazję zobaczyć nie tylko Paryż, ale również niewielkie i urokliwe miasteczka położone u podnóżu Alp lub w samych Alpach.  Widoki rozciągające się z tych miejsc są po prostu nie do opisania. Będąc w Chamonix mamy okazję wjechać na same szczyty Alp i zobaczyć Mont Blanc. Myślę, że grzechem jest być w tym miejscu i nie wjechać na najwyższy punkt Europy. Uczucie w trakcie wjeżdżania na samą górę jest niesamowite, gdyż kolejka co ileś metrów zmienia swoje położenie i w pewnym momencie jedzie po prostu pionowo wzdłuż nagich skał.Wybierając się tam trzeba pamiętać, że temperatura w miasteczku jest wysoka, a na samej górze grubo poniżej zera. Na załączonym zdjęciu widać także miasto Grenoble, na szczyt którego można dostać się kolejką w kształcie kulek. Same miasta są naprawdę piękne, tak jak to, które widzicie, czyli Annecy, dla Francuzów to mała Wenecja :)

Lazurowe Wybrzeże
Kolejnym miejscem, które zwiedziłam we Francji jest Lazurowe Wybrzeże, a tym jednym z najpiękniejszych, które widziałam. Miasta Lazurowego Wybrzeża są podobne, ale nie takie same. Miałam okazję zwiedzić Monte Carlo, Niceę, St. Tropez, Marsylię i Cannes i muszę przyznać, że każde ma swój klimat. Lazurowe Wybrzeże to przepiękne widoki, błękitna woda, wielkie promenady, kasyna i ekskluzywne restauracje. Na 1,2,4 zdjęciu jest moje ulubione miejsce na ziemi, czyli Monte Carlo. Moim marzeniem jest znów tam wrócić. Będąc w Monako koniecznie trzeba obejrzeć zamek księcia, a także największe oceanarium w Europie. Lazurowe Wybrzeże polecam wszystkim- tym, którzy lubią wylegiwać się na pięknej plaży, a także tym, którzy mają ochotę coś zwiedzić

Santorini
Będąc na Krecie miałam okazję przepłynąć promem na wyspę Santorini. Magią całego tego miejsca jest chodzenie po miasteczku, otoczonym białymi domkami i zapierającym dech w piersiach widokiem na morze i małe wyspy, którymi tak naprawdę są pozostałości po wybuchu wulkanu (zdjęcie 2). W Santorini jest pełno punktów widokowych, dzięki czemu można zobaczyć jakie to niezwykłe miejsce.Trzeba jedynie uważać, bo kręte uliczki i cała masa schodów może nas zmylić i dość łatwo tam się zgubić. Kiedy jesteśmy w Santorini koniecznie trzeba spróbować sałatkę grecką, a także saganaki, czyli zapiekany ser. Nie ma nic lepszego niż jedzenie tych przysmaków i piękny widok na morze Egejskie (znowu zdjęcie nr. 2). Wszystkie barwy tego miejsca, czyli białe domki z niebieskimi dachami, prawie czarnymi wzgórzami i błękitną wodą wyglądają bajecznie. Tego nie da się opisać słowami, tam trzeba pojechać :)

Werona
Kocham Włochy, ten klimat i piękne miasteczka. Jednym z nich jest Werona, czyli miasto Romea i Julii. Będąc w mieście i chodząc uliczkami, miałam wrażenie, że zostałam przeniesiona w czasie. Największą atrakcją Werony jest symboliczne miejsce, czyli balkon Julii Capulet (zdjęcie nr 3). Byłam zaskoczona, bo inaczej to sobie wyobrażałam. Tymczasem wygląda to tak, jakby dosłownie było wyjęte z dramatu Szekspira i przeniesione do współczesności. Przy balkonie Julii znajduje się jej posąg. Legenda głosi, że wszyscy, którzy złapią ją za pierś, będą mieli szczęście w miłości :D Oprócz tego można napisać swój własny list do Julii Capulet i włożyć go w odpowiednie miejsce, tak jak w filmie "Listy do Julii". Renesansowe miasto pełne bram, zabytków, łuków (zdjęcie nr 2). Werona ma przepiękny, stary rynek. Będąc tam trzeba koniecznie usiąść w knajpce i rozkoszować się niezwykłą atmosferą tego miejsca.

Wyspy Kanaryjskie
Wyspy Kanaryjskie to najdalej oddalone miejsce, w którym byłam. Lot samolotem zajął aż 6 godzin. Ciekawym doświadczeniem było przelatywanie nad punktem, w którym było widać zarówno Europę, jak i Afrykę. Wyspy Kanaryjskie mają zupełnie inny klimat niż Włochy, czy Hiszpania. Jest tam gorąco, ale temperatura nie jest aż tak odczuwalna ze względu na silny wiatr i wilgotność powietrza. Byłam na wyspie Lanzarote, jest to specyficzna wyspa, ponieważ jest pokryta pozostałościami po wulkanie. Polecam udać się do Parku Narodowego Timanfaya, poczujecie się dosłownie jak na Marsie oraz polecam rejs na pobliską wyspę katamaranem. Miejscem godnym uwagi jest zielone jezioro (zdjęcie nr 3) oraz miasto Arrecife, w którym znajduje się hotel, do którego można wejść, by obserwować przepiękny widok z ostatniego piętra (zdjęcie nr 2), a ponieważ jestem miłośniczką wszelkich punktów widokowych miejsce to mnie bardzo urzekło :)

Barcelona
Hiszpania jest bardzo specyficznym krajem. Będąc w Barcelonie miałam okazję się przekonać jak bardzo miasto ożywa nocą. Z pewnością słyszeliście o Parku Guell, z którego rozciąga się piękny widok na miasto (zdjęcie nr 1). Co ciekawe nie tylko cały Park, ale większość Barcelony jest dziełem artysty Gaudiego, który wykonywał swoje budynki osadzając je różnymi ciekawymi rzeczami. Ławka i murek w Parku Guell jest zrobiona z potłuczonych, kolorowych filiżanek. Coś niesamowitego :) Najlepszą atrakcją Barcelony, jak dla mnie, są grające fontanny (zdjęcie nr 2 i 4). W nocy odbywa się pokaz, podczas którego gra muzyka, a same fontanny świecą się różnymi kolorami i zamieniają się w przeróżne kształty. Iluminacja jest świetna, a pokaz zapiera dech w piersiach zwłaszcza, gdy woda porusza się w rytm muzyki i znanych piosenek m.in Whitney Houston, czy Queen. Jest to coś co naprawdę warto obejrzeć na żywo, a fragment pokazu można zobaczyć TUTAJ 

Walencja
Teraz przenosimy się do kosmicznej Walencji w Hiszpanii. Samo miasto jest przepiękne, ale największe wrażenie robi Miasteczko Sztuki i Nauki (zdjęcie nr 1 i 4). W pierwszej chwili, gdy tam trafiłam kompletnie nie miałam pojęcia, gdzie jestem. Ciekawostką jest to, że w tym miejscu był kręcony film "Kraina jutra", film Science Fiction. Widać, że nie tylko ja czułam się jak na obcej planecie :) Niedaleko tego obiektu znajdują się knajpy. Polecam najbardziej znany przysmak Hiszpanów, czyli churros, a inaczej mówiąc rurki z ciasta, które moczy się w gorącej czekoladzie. Coś pysznego!

Wenecja
Nadeszła pora na perełkę Włoch, czyli Wenecja. Do Wenecji można się dostać ... tramwajem wodnym lub wodną taksówką. Chyba nie da się opisać momentu, w którym wpływa się do miasta leżącego na wodzie. Można także przepłynąć się słynną gondolą, ale niestety taka atrakcja kosztuje aż 100 euro.Tak naprawdę ciężko powiedzieć, które miejsce w Wenecji najbardziej mi się spodobało. Jest to zarówno plac św. Marka, Canal Grande, który jest wizytówką całego miasta, czy Most Rialto. Cała Wenecja jest warta zwiedzenia, a ja po samym wpłynięciu do miasta byłam już zachwycona. Jedynym minusem są ceny, ogromne ceny zarówno w sklepach jak i restauracjach

Rzym
Rzym to miejsce, w którym spędziłam ponad tydzień czasu a i tak nie zobaczyłam wszystkiego. Antyczne miasto pełne zabytków i ruin, ale nie można zapominać także o tej nowszej części miasta, gdzie znajdują się najdroższe sklepy i restauracje. Na zdjęciu widzicie najbardziej znane miejsca, czyli Fontanna Di Trevi (Zdjęcie nr 1), która dosłownie mnie oczarowała. Nie tylko licznymi ozdobami, ale również wielkością! Koloseum (zdjęcie nr 2), które ku mojemu zaskoczeniu znajduje się tuż przy ruchliwej ulicy. Byłam zdziwiona, że tak strzeżony zabytek znajduje się przy takiej drodze. Forum Romanum (zdjęcie nr 3), o którym zawsze uczyłam się na historii. Swoją drogą ciekawym doświadczeniem jest uczyć się na lekcji historii o tym zabytku, a potem zobaczyć go na żywo :). Będąc w Rzymie warto też zahaczyć o Watykan i Ogrody Tivoli, czyli moim zdaniem jedne z najpiękniejszych ogrodów, które do tej pory miałam okazję widzieć :)

A Wy macie jakieś miejsca, które Was zaciekawiły i które możecie polecić czytelnikom? :)

18 komentarzy:

  1. Paryż bardzo bym chciała zobaczyć :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzę o Santorini <3

    pozdrawiam
    katarzynakoziej.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsca, marzy mi się wyspa kanaryjska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudowne miejsca! A mi się zawsze marzyło, żeby pojechać do Kalifornii, Norwegii albo Anglii ♥

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Woow , przepiękne miejsca :)
    Chciałabym choć jedno z nich odwiedzić ;)
    Pozdrawiam
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się marzy wycieczka do Indii i Malediwy ♥ Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam w Nowym Yorku ostatnio i wszystkim polecam. Te wielkie budynki i inna kultura. <3
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozazdrościć odwiedzenia tylu pięknych miejsc :) Chciałabym chociaż połowę z nich zobaczyć :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. na Kanarach byłam i polecam w 100% :*:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę ci odwiedzenia tylu wspaniałych miejsc <3

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne miejsca <3 marzy mi się pobyt na Santorini! Może kiedyś się uda :)
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym się tam znaleźć .. wszędzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja byłam za granicą tylko raz, w Niemczech. Przedstawiłaś bardzo ciekawe zakątki świata. Mi się najbardziej marzy Wielka Brytania i Londyn.
    Pozdrawiam
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-races.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Na Lazurowe wybrzeże z przyjemnością bym się wybrała :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TU ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...