wtorek, 29 listopada 2016

Ulubieńcy listopada

Witajcie. Chyba tradycją stało się pokazywanie swoich ulubieńców miesiąca :D Ale ten cykl spotyka się z wieloma pozytywnymi komentarzami od Was, więc myślę, że i tym razem ten post przypadnie Wam do gustu. Podzielcie się w komentarzach jakie kosmetyki były u Was na pierwszym miejscu :)


Balsam do ust carmex
Cena: 10,69 zł
Pierwszym a zarazem ulubionym produktem listopada (nie tylko listopada) jest carmex, czyli balsam do ust. Poleciła mi go moja mama mówiąc, że zawsze była z niego zadowolona. Tym bardziej, że carmex to firma, która od wielu wielu lat istnieje na polskim rynku i sprawdza się u wielu kobiet. Faktycznie, już po kilku dniach zauważyłam dużą różnicę. Moje usta, która zawsze pękają i są suche zimą (pewnie to znacie), stały się ładne i bardzo nawilżone. Wybrałam zapach wiśni i muszę przyznać, że balsam pachnie przepięknie i bardzo intensywnie przez długi czas. Łącznie z tym, że gdy posmaruję nim usta ludzie siedzący koło mnie zawsze czują ten piękny wiśniowy zapach :) Na początku, gdy posmarujemy nim usta, bardzo mocno go czuć, można nawet powiedzieć, że lekko ochładza usta :D Polecam wszystkim! Balsam jest dostępny w sztyfcie, słoiczku i tubce :)

Pędzelek do różu
Cena: ok.8 zł
Wcześniej rzadko używałam różu, ale tylko dlatego, że miałam zły pędzelek. Ten jest naprawdę świetny. Nie dość, że można go złożyć i idealnie mieści się w torebce, to na dodatek jest bardzo delikatny i nie widać charakterystycznych "pasków" po nałożeniu różu.

Tusz do rzęs Astor Big Boom
Cena: 38zł
Jest to mój ulubiony tusz do rzęs. Próbowałam już wiele, jednak ten najbardziej podbił moje serce. Uwielbiam tusze z grubą szczoteczką. Mam gęste rzęsy, więc tylko ta szczoteczka u mnie się sprawdza. Co najważniejsze tusz nie zostawia "glutów" :D na rzęsach i nie skleja nich. Nigdy nie podobał mi się ten efekt. Lubię gdy rzęsy wyglądają naturalnie. Polecam ten produkt osobom, które mają podobne upodobania :)

Czarna kredka
Cena: ok. 40zł
Ostatnio zaczęłam używać czarnych kredek. Ta jest wodoodporna i ma przepiękny odcień. Łatwo ją nakładać, bo jest bardzo miękka. Często maluję nią dolną linię rzęs, co wygląda naprawdę bardzo ładnie :)

Płyn micelarny
Cena: 19 zł
Firmę Lirene bardzo lubię, tym razem wypróbowałam płyn micelarny. Zawiera on witaminy z błękitnej algi, które naprawdę bardzo dobrze działają na moją cerę. Miałam już inny krem z lirene na bazie alg, o czym możecie poczytać TUTAJ. Płyn micelarny bardzo dobrze zmywa makijaż, a także łagodzi cerę i wszelkie podrażnienia. Butelka (400 ml) jest naprawdę bardzo wydajna

3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...