poniedziałek, 20 marca 2017

Jak przygotować się do wiosny?

Cześć Wam. Pogoda robi się coraz ładniejsza a mnie dopadło przeziębienie. Jak to przy chorobie, nie mam na nic siły, ale mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia. Ostatnio trochę rzadziej wchodzę na Wasze blogi, ale obiecuję, że to się zmieni! Dziś, z okazji pierwszego dnia wiosny astronomicznej, przychodzę do Was z nowym postem. Po długiej zimie nadszedł czas, by powoli szykować się na cieplejsze dni i zaopatrzyć w nowe rzeczy. Jeśli jesteście ciekawi w jaki sposób przygotowuję się do wiosny i co kupiłam, to zapraszam do rozwinięcia :)

znajdziecie mnie na snapchacie (nick: charlizeblog)


Buty
Pierwsze "wiosenne" buty, które dostałam w tym roku. Są idealne na piesze wycieczki, wypady rowerowe i cieplejsze dni. Już je przetestowałam i stwierdzam, że są naprawdę bardzo wygodne i leciutkie. Dodatkowo, pasują do wielu stylizacji. Wyglądają bardzo dziewczęco zarówno do spodni, krótkich spodenek, czy spódniczki. Dostępne są w różnych kolorach. Mnie akurat przypadł do gustu ten pastelowy :) Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła w nich wychodzić.


Okulary
Już powoli wychodzą pierwsze promienie słońca, więc warto sięgnąć po okulary przeciwsłoneczne. Jestem przywiązana do swoich okularów i na razie nie mam zamiaru ich zmieniać. 

Maseczka
Do tej pory pokazywałam Wam maseczki super nawilżające i dość ciężkie, czyli takie, które zabezpieczą cerę przed zimnym i suchym powietrzem. Teraz, przyszedł czas na zmiany. Przerzucamy się na lekkie i świeże maseczki. Jako pierwszą przetestowałam maseczkę typu peel of z ogórka. Uwielbiam ten zapach, jest delikatny i bardzo rześki. Maseczka ta usuwa objawy zmęczenia, wygładza i koi. Jest idealna na początek wiosny. Testowałyście?

Pomadka
Nareszcie będzie można odstawić na bok tonę pomadek ochronnych przed zimnem. Dziś chciałam Wam polecić produkt z mojej ulubionej firmy Wibo. Ma piękny stonowany odcień. Wygląda idealnie na ustach i utrzymuje się bardzo długo. Pasuje zarówno do delikatnego makijażu na co dzień, a także świetnie sprawdzi się na wieczór.

Dezodorant w chusteczce 
Ten fenomen przetestowałam niedawno i uważam, że jest to świetne rozwiązanie na wiosnę. Produkt ma dwa zastosowania: oczyszcza, a także antyperspiruje. jest alternatywą dla każdego dezodorantu. Ma delikatny i świeży zapach,a na dodatek jest bardzo poręczny- można bez problemu włożyć do torby

11 komentarzy:

  1. Okulary sie bardzo przydają :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w wiosne obowiazko mam przy sobie tego typu chusteczki- sa niezawodne!

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią! pozdrawiam
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już powoli przygotowuję się do wiosny :) Kurtka i baleriny kupione, a okulary już do mnie idą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny kolor pomadki! + piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, wszystko bardzo mi się podoba :)
    ja też trochę kicham, zawsze choruję w taką pogodę :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♡
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Buty bardzo mi się podobają :)

    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki;*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...